2012 rok był dla mnie przełomowym. Jestem z Wami od stycznia. Właśnie wtedy moje "Spektrum" wyfrunęło z szuflady. Dzięki temu poznałem Was - Pisarzy, moich Czytelników, zarówno książki jak i bloga. Większość z Was stała się dla mnie Przyjaciółmi - wirtualnymi choć bardzo realnymi. Dziękuję Wam za ten rok i mam nadzieję, że nasza znajomość przetrwa kolejne, długie lata...
Od jutra, przez najbliższe dwanaście miesięcy będzie z nami trzynastka wtopiona w datę. Życzę Wam by ta okrzyknięta pechową liczba, była szczęśliwa. By dała początek czemuś pięknemu...
poniedziałek, 31 grudnia 2012
piątek, 28 grudnia 2012
Posted by Unknown |

Papierowa Orchidea Krystiana Głuszko
Wszyscy jesteśmy świeżo po świętach, tymczasem PAPIEROWA ORCHIDEA ma kolejnego gościa. Zapraszam na spotkanie z Krystianem Głuszko, autorem książki, która wzbudziła we mnie niemałą ciekawość. Krystianie, słowem wstępu…
Żaden kwiat nie przeżył przy mnie dłużej niż dwa tygodnie. Mimo to zostałem poproszony o napisanie swojej orchidei. Może jeśli stworzę własną, zbuntowane kwiaty zaczną...
wtorek, 27 listopada 2012
Posted by Unknown |
Zobacz świat zza krat szpitala psychiatrycznego... Dzisiaj podzielę się z Tobą kolejnym fragmentem mojej książki... Jeśli jeszcze jej nie znasz to może Cię zainteresuje. Wspominam ten krótki rozdział ponieważ jest mi dzisiaj bliski... Jestem teraz takim samym zombie jak wtedy gdy to pisałem...
Wyobraź sobie pocałunek kochanej osoby przez pancerną
szybę, tak właśnie było ze mną – tak bliski szczęścia,
a jednak poza jego zasięgiem. Zostałem zamknięty
w tych zimnych, szarych murach, bez możliwości ucieczki.
Rokowania w miarę dobre, ale...
środa, 21 listopada 2012
Posted by Unknown |
Dzisiaj pewna osoba powiedziała mi, że za bardzo się uzewnętrzniam na moim blogu i żebym pomyślał o usunięciu go, lub zmianie sposobu prowadzenia. Co o tym myślisz? Czy mój blog jest komukolwiek potrzebny? Czy takie uzewnętrznianie się ma sens? A może komuś z Was on pomaga? Obnażam się przed Tobą, ale nie czuję się z tego powodu źle, jednak nie wiem czy dobrze robię...
Jak myślisz? Pisać dalej? Co uważasz o moim blogu? Wszystko zależy od Ciebie...
Dzisiaj nie napiszę wiele... W moim życiu szykuje się wiele zmian, które mnie przerażają...
niedziela, 4 listopada 2012
wtorek, 2 października 2012
Posted by Unknown |
Obnażyłem swoją duszę... Patrzysz na nią a ja chociaż czuję wstyd mam nadzieję, że zrobiłem to w dobrym celu, który się spełni - by pokazać, że da się żyć w psychozie, depresji, epilepsji i samotności... Być może zrobiłem dobrze... Być może ma to jakiś sens... Patrząc na słowa, które łączą się w zdania widzisz moją duszę a ja pokazuję Ci tekst, który powstał z tych zdań, by odkryć przed Tobą jeszcze więcej...
Prowadzę bloga, napisałem książkę, udzielam wywiadów i z każdą chwilą odsłaniam kolejne części mojego "ja"...
Od kilku dni nie mogę w...
poniedziałek, 17 września 2012
Posted by Unknown |

Wczoraj byłem na rekonstrukcji walk pod Tomaszowem. Nigdy nie interesowałem się historią. O drugiej wojnie światowej wiedziałem tyle ile pokazały mi seriale czy filmy z jej wątkiem. Już sama rekonstrukcja sprawiła, że łzy napływały mi do oczu a tę barierę pokonał pewien starszy człowiek, który ją przeżył. Patrzyłem na inscenizację z zaciekawieniem i starałem się wsłuchać w słowa lektora i dokładnie obserwować walki aktorów. Człowiek o, którym...
wtorek, 11 września 2012
Posted by Unknown |
Dawno mnie tutaj nie było... Zły stan zdrowia nie pozwala mi myśleć logicznie. Wkleję tutaj kilka słów na temat mojej książki.
Recenzja książki Krystian Głuszko już gotowa !!! Oto jej wstęp:
Biorąc do ręki książkę „Spektrum” Krystiana Głuszko nie należy
spodziewać się, że po jej przeczytaniu nasz sposób postrzegania świata
pozostanie taki jak dotychczas. Poznamy prawdę, której nikt wcześniej
nie odkrył i zobaczymy rzeczywistość z perspektywy człowieka
cierpiącego. Zatrzyma się czas. Zapomnimy o własnych zmartwieniach.
Wsiądziemy do pojazdu pełnego...
środa, 5 września 2012
Posted by Unknown |

Plan tygodnia. Dzień po dniu. Siedem dni przeplatających się nawzajem swoją prostotą mają tworzyć miesiące a te lata. Dzień po dniu. Bez przerwy to samo. Od poniedziałku do niedzieli według planu. Stały, niezmienny czas wtopony w kartkę papieru krzyczącą do mnie atramentem co i kiedy mam robić. Nudne życie ciekawsze ma być od skoku spadochronem - zdrowe i szczęśliwe. Bezpieczeństwo i spokój - to ma mi dać schematyczne myślenie i działanie... Cały...
czwartek, 16 sierpnia 2012
Posted by Unknown |

Na wstępie poinformuję Was, że konkurs z poprzedniego posta jest nadal aktualny :)
Od trzeciego roku życia "ktoś" jest przy mnie. Nie widzę go ale wiem, w którym miejscu się znajduje i czasami jak wygląda (często zmienia wygląd). Nie opuszcza mnie na krok. Ostatnio odważyłem się z nim po raz pierwszy porozmawiać i wydaje mi się, że jest moim aniołem stróżem. Powiedział mi, że jest tutaj po to, by chronić mnie przed wszelkim złem, które mi...
sobota, 11 sierpnia 2012
Posted by Unknown |

Byłem dzisiaj u księdza, który jest psychologiem. Rozmowa ukoiła moje nerwy. Może poza tym, że do schizofrenii, depresji i zaburzeń kompulsywno obsesyjnych usłyszałem, że mam jeszcze anoreksję... Nie o tym jednak chcę pisać...
Od dłuższego czasu zastanawiałem się nad sensem spowiedzi. Doszedłem do wniosku, że skoro egzorcysta potrafi za pomocą Boga wypędzać demony to ksiądz może również prosić go w odpowiednim języku i w sposób jakiego ...
sobota, 28 lipca 2012
Posted by Unknown |
Witam Was ciepło a dzisiaj bynajmniej u mnie ciepła nie brakuje :)
Założyłem stronę mojej książki na Facebooku i chciałbym Was zaprosić do jej polubienia. Jeśli uważacie, że warto to możecie ją ze mną promować a ja odwdzięczę się Wam jak wygram w totka :) Poniżej link :)
http://www.facebook.com/SpektrumKrystianGlus...
wtorek, 17 lipca 2012
Posted by Unknown |

Pewnego sierpniowego wtorku przeczytałem książkę
„Weronika postanawia umrzeć”. Po odłożeniu książki, zaparzyłem kawę i zapaliłem
papierosa. Nigdy wcześniej ani później nie czułem tak ogromnej woli życia.
Postanowiłem wyzdrowieć. Poprzedni lekarz nie chciał słuchać wielu rzeczy.
„Panie Krystianie, Pan nie może tak się czuć, ponieważ nie pasuje to do pańskiego
rozpoznania”. Mówiłem więc to, co chciała usłyszeć. Po lekturze tej książki coś
we mnie...
sobota, 30 czerwca 2012
Posted by Unknown |

Kolejny raz zaczynam pracę nad sobą od nowa aby uniknąć pobytu na oddziale zamkniętym... Miałem już swój system, teraz muszę go tylko ulepszyć... Poniżej fragment mojej książki, który zdradzi Ci moją tajemnicę jak nauczyłem się żyć...
[...] Różnica między więzieniem a szpitalem jest taka, że z więzienia wyjdziesz, gdy skończy Ci się wyrok, a z tamtego miejsca, wtedy gdy jakiś profesor w sztywnym białym fartuchu powie: już czas, pod warunkiem...
piątek, 29 czerwca 2012
Posted by Unknown |

Noc po napisaniu ostatniego posta była bardzo ciężka... Krzyknąłem niemym głosem DOŚĆ! Połknąłem jedno pudełko tabletek, później drugie... Największa wola życia pojawia się gdy śmierć zbliża się wielkimi krokami... Noc w szpitalu.
Jest już późno
Może sen przyjdzie
Może świat mi wybaczy
Nie pomogła jedna tabletka
dawka zalecana przez lekarza...
Połknąłem więc wszystkie...
Księżyc powoli chował się za horyzontem
BOŻE PRZEBACZ!
Pojawił...
środa, 27 czerwca 2012
Posted by Unknown |
Wszystkim, którzy czytają mojego bloga polecam moją książkę. Tak jak w blogu znajdziecie w niej mnie... Zobaczycie jak wygląda świat za murami szpitala psychiatrycznego i okrutne terapie w nim przeprowadzane...
Pod tym linkiem jedna z recenzji:
http://czytajcie.blogspot.com/2012/05/krystian-guszko-spektrum.html
Książkę można kupić w tradycyjnej księgarni ale polecam zamówić ją ze strony wydawnictwa gdzie zdobędziecie ją najtaniej. Oto link:
http://www.dobraliteratura.pl/ksiazka_wydana/138/spektrum.html
...
poniedziałek, 25 czerwca 2012
Posted by Unknown |

Paulo Coelho — Czarownica z Portobello
"Udaję radość, której we mnie nie ma, ukrywam smutek, żeby nie martwić tych, którzy mnie kochają i troszczą się o mnie. Niedawno myślałam o samobójstwie. Nocą, przed zaśnięciem, odbywam ze sobą długie rozmowy, staram się odegnać złe myśli, bo byłaby to niewdzięczność wobec wszystkich, ucieczka, jeszcze jedna tragedia na tym i tak już pełnym nieszczęść świecie."
Właśnie na tym polega moje...
czwartek, 21 czerwca 2012
Posted by Unknown |
Dzisiaj opowiem Ci trochę o mojej książce. Może nie dosłownie o książce co o uczuciach jakie budziło we mnie samo jej wydanie. Jeśli przeczytałeś "Spektrum" mojego autorstwa zrozumiesz moje obawy, jeśli nie sięgnąłeś po tę książkę sam blog da zarys moich emocji. Odkąd stwierdzono u mnie chorobę psychiczną moje życie polegało na kłamstwie. Będąc w szpitalu psychiatrycznym wszyscy byli pewni, że byłem sanatorium. Wstydziłem się swojej choroby, wstydziłem się siebie i bardzo nienawidziłem. Niektóre uczucia towarzyszą mi do tej pory, nadal mam bardzo...
poniedziałek, 18 czerwca 2012
Posted by Unknown |

Po raz kolejny zza horyzontu rzeczywistości pojawia się pobyt w szpitalu psychiatrycznym...
Poniżej wkleję parę słów z mojej książki "Spektrum" by zobrazować Wam tamtejsze zasady po podpisaniu zgody na "leczenie".
"Gdy wali się cały Twój świat, a snem staje się życie, gdy nie widzisz wyjścia z żadnej sytuacji, a jedynym sensem staje się śmierć... Gdy mówisz do kolegi, który nie istnieje, a z oczu ciągle płyną Ci łzy, być może też stoczysz się...
wtorek, 12 czerwca 2012
Posted by Unknown |

Nie
myślałem, że przyjdzie mi się jeszcze w życiu uczyć regułek. A jednak. Musiałem
zdobyć uprawnienia do przyjmowania zakładów bukmacherskich i to na końcu
świata! No, może nie świata, ale Polski, tak. Próbowałem zrobić tak, jak mi
poradziła doktorka. Spisałem plan, co o której i jak. Samo wyrwanie ze schematu
było już dla mnie szokiem. Plan? No cóż… Okazał się zbędny…
Jestem
na szkoleniu w Zielonej Górze. Podróż trwała dobę. Wierzysz w coś...
sobota, 9 czerwca 2012
Posted by Unknown |
Najprostszym sposobem by popaść w depresję, jest słuchanie i analizowanie wszystkich wiadomości, które przekazują nam media.
Czy świat jest naprawdę taki zły? Czy rzeczywiście nie ma nic pozytywnego co moglibyśmy usłyszeć w mediach oprócz awantur polityków, wypadków, śmierci i bólu?
Skoro media puszczają w świat niemal same złe wiadomości to chyba znaczy, że takie chcemy słyszeć...
Wydaje mi się, że odciąga to naszą uwagę od własnych problemów.
Pewnego lata bardzo zachorowałem, rozkładała mnie epilepsja, utraty przytomności i samotność......
poniedziałek, 4 czerwca 2012
Posted by Unknown |

Przez wiele lat byłem samotny. Oszukiwałem siebie i
innych, że tak mi wygodniej. Widziałem dziesiątki plusów bycia samym. Nie dostrzegłem
jednak setek minusów. Tak naprawdę bałem się miłości. Twierdziłem, że zakochany
człowiek przestaje myśleć logicznie, a to logika od zawsze mną kierowała i jej
się trzymałem. Zmieniłem zdanie gdy pokochałem kobietę, która jest teraz moją
żoną. Poza duchowym dowodem zbawiennej mocy tego uczucia, istnieje...
sobota, 26 maja 2012
Posted by Unknown |

Od mojego ostatniego pobytu w szpitalu psychiatrycznym minęły już prawie trzy lata... Przez ten czas choć wydarzyło się tak wiele w moim życiu, część mnie cofnęła się o kilkanaście lat i zatrzymała w miejscu, inna część zatoczyła koło, jeszcze inna cały czas ucieka, znika z horyzontu i pojawia się z powrotem... Poniżej znajdziesz mały kawałek tekstu z mojej książki "Spektrum". Pomimo tego, że to co zamknąłem w tych kilku zdaniach działo się...
piątek, 11 maja 2012
Posted by Unknown |

Nadzieja matką głupich, tak zwykło się mawiać... Nie chcę zmądrzeć, chcę być głupcem skoro taki jest warunek posiadania nadziei! Koło się zamyka i toczy jak oszalałe. Depresja - psychoza - mania a do tego Zespół Asperera i padaczka- oto cały ja - sterowany neuroprzekaźnikami, wyładowaniami i innymi dziwnymi, odkrytymi lub jeszcze nie, podstawami mojej ułomnej osoby. Ostatnio często cofam się w czasie, nie, nie tak jak myślisz - to amnezje, które...
środa, 9 maja 2012
Posted by Unknown |

"Większość z Was gubi się w pogoni za pieniędzmi, karierą... A my? My pragniemy tylko zdrowia, impulsu, który otworzy nam drzwi do nowego świata, Waszego świata" - pisze Krystian Głuszko w swojej książce.
Krystian Głuszko w książce "Spektrum" opisał dzieje długotrwałych kuracji w zakładach psychiatrycznych i swoich osobistych zmaganiach z chorobą, która wyrwała mu z życia sporo lat dzieciństwa i młodości.
Podczas swojej bytności w szpitalach,...
niedziela, 6 maja 2012
Posted by Unknown |
Znalazłem tę piosenkę przypadkiem. Jeśli nie lubisz takiej muzyki przeczytaj tylko jej słowa. Zamknięty byłem już cztery razy i czułem dokładnie to samo co zostało obrane w słowa tej piosenki. Najgorsze w takim miejscu jest to, kiedy uświadamiasz sobie, że nie powinno Cię już tam być a lekarze nie chcą Cię stamtąd wypuścić... "Jeszcze nie teraz Krystianie, za dwa tygodnie pójdziesz na przepustkę i wtedy coś postanowimy". Na nic zdaje się wołanie- Jestem już normalny, wypuście mnie stąd! Podpisując papiery, które Ci podsuwają dla nich masz 15...
Posted by Unknown |

„Kiedy mówisz do Boga – modlisz się, kiedy Bóg mówi do ciebie – masz schizofrenię.
Jeśli zmarły mówi do ciebie – jesteś spirytualistą, jeśli ty mówisz do zmarłego – jesteś schizofrenikiem.” (Thomas Szasz)
Natrafiłem na te słowa parę tygodni temu i zacząłem się zastanawiać nad swoim umysłem. Schizofrenia jest moją chorobą współistniejącą. Modlę się a Anioły modlą się ze mną na głos. Rozmawiam z Babcią, choć umarła pięć lat temu......
środa, 2 maja 2012
Posted by Unknown |

Autor: Krystian, lat 15... smutno mi...
"Kolejna tabletka na sen
jeszcze tylko siedem
i będzie lepiej
Opinia lekarza
jest źle
Trzy w południe
Złudzenie szczęścia
Lepszy sen
Kolejne pięć rano
Mam dość!
Telefon do lekarza
Zajęte...
Gubię się
Kim ja jestem?
Nie znam go
Choć patrzy na mnie z lustra..."
...
poniedziałek, 30 kwietnia 2012
Posted by Unknown |

Mamy wiosnę a może już lato? Wiosna jest najgorsza... Mam wypisane skierowanie do szpitala psychiatrycznego, ale pewnie nie skorzystam... Może zamiast tego pójść dzisiaj ze znajomymi na winko? Czuję się ograniczony do granic kratami mojego duchowego więzienia. Zza szyby spektrum spoglądam dzisiaj niepewnie w przyszłość, która wbrew moim nadziejom pewnie nadejdzie. Po co zamykać w klatce kogoś kto już w jednej jest? Po co leczyć skoro nie da się...
środa, 25 kwietnia 2012
Posted by Unknown |
Ostatnio często myślę o śmierci. Co mnie po niej czeka? Kiedyś byłem ateistą. Do takiej postawy zmusiły mnie śpiączki. Dlaczego? Gdy byłem w śpiączce czułem jak oddzielam się od ciała a moja dusza jest rozrywana w niekończącej się pustej przestrzeni. Nie widziałem światła, Boga, aniołów, było tylko wielkie NIC. Zacząłem wtedy wierzyć w nirwanę. Bo jak zrozumieć to co się działo z moją duszą podczas gdy ciało było w śpiączce lub wstrząsie insulinowym?...
czwartek, 19 kwietnia 2012
Posted by Unknown |
Parę lat temu, gdy byłem w szpitalu psychiatrycznym ktoś się nad nami zlitował i włączył nam film. W zaciemnionej sali oglądaliśmy "Piękny umysł". Ja przez cały czas byłem zwieszony, terapia mnie wykańczała. Jednak zerkałem co chwilę na ekran. Po jakimś czasie ktoś na sali krzyknął "KRYSTIAN, SPÓJRZ ONI MU ROBIĄ TO SAMO TO CO TOBIE". Ciekawe dla mnie było to, jak wyglądam w trakcie terapii, tego nie mogę przecież pamiętać, gdyż byłem w śpiączce. Trochę znieruchomiałem, zwyczajnie mnie zamurowało a potem rozśmieszyło, chociaż doskonale wiedziałem,...
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
Posted by Unknown |

Dzisiaj pewna dziewczyna zapytała mnie - co jest w życiu najważniejsze? Po krótkim namyśle odpowiedziałem, że miłość, miłość do życia.Odpowiedzi nie jestem pewien, ale tak czuję....
Pewnej nocy w szpitalu psychiatrycznym....
Rozmowa SMS:
-
Kamila boję się boję zasnąć
-
Krystian będzie okay, zobaczysz. Kiedy skończy się ten koszmar...
Subskrybuj:
Posty (Atom)