niedziela, 30 sierpnia 2015

Posted by Zaburzony Świat Krystiana |
Straciłem łokciem szklankę. Rozbiła się na drobne kawałki. Niby nic takiego. Szkło często się tłucze. Pozamiatałem maleńkie kryształki i wyrzuciłem je do kosza. Przez chwilę na półce było pusto. Wziąłem nową, z ładniejszym logo, bez osadu z kamienia i postawiłem ją na miejscu zbitej. Początkowo rzucała mi się w oczy. Cieszyła wzrok. Z czasem zmatowiała a logo się wyszczerbiło. Nie była już ani nowa ani ładna. Dawna szklanka a raczej jej szczątki spoczywają gdzieś na wysypisku śmieci. Brakuje mi jej. Lubiłem z niej pić. Dobrze leżała w dłoni. Co się ze mną dzieje?! Dlaczego wspominam stary kufel?! Wiesz... Ja, Ty i Oni, wszyscy jesteśmy ze szkła i nas również kiedyś los straci z półki. Ktoś zajmie nasze miejsce w pracy, szkole, ale nigdy w diamentowych sercach naszych bliskich. Fizycznie trwamy krótko ale żyjemy tak długo jak o nas pamiętają. Dajmy się więc zapamiętać. Dbajmy o innych by chcieli nas wspominać a przeżyjemy własną śmierć!
Reakcje:

7 komentarzy:

  1. To wszystko prawda. Uwielbiam Twoje postrzeganie świata, bo ja niego patrzę podobnie. Każdy z nas jest jeden, jedyny, niepowtarzalny i wyjątkowy. Jak ten kufel. Dlatego nienawidzę porównywania mnie do innych i odwrotnie.
    I wiesz, walczę o to, by pozostać zapamiętaną :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne słowa i boleśnie prawdziwe. Życie jest takie kruche i jesteśmy tu tylko na krótką chwilę, Żyjemy wiecznie w sercach naszych najbliższych i ważnych dla nas ludzi, a wybrańcy są pamiętani przez lata i tego Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również życzę Ci tego samego. Serdeczności! :)

      Usuń
  3. "Boimy się niepamięci"~~Gwiazd naszych wina, na falach losu i w deszczu ludzkiego odmętu dogoni nas tylko cisza, będziemy musieli ja zapełnić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie to napisałaś i tak mocno prawdziwie... Pozdrawiam i ściskam :)

      Usuń
  4. Nie zgadzam się tylko z myślą, żeby dać się zapamiętać. Gdyby w chwili śmierci wszyscy o nas zapomnieli, nie byłoby cierpienia spowodowanego stratą kogoś, kogo warto było pamiętać.

    OdpowiedzUsuń