piątek, 15 listopada 2013

Posted by Zaburzony Świat Krystiana |
Nie dam się porwać depresji. Jest jesień. W naszym klimacie ma prawo tutaj być. Zrzucać liście z drzew. Lać deszczem. Wiać wiatrem prosto w twarz. Nie ma jednak prawa dyktowania tego, jak powinienem się czuć. Snuję, więc nowy plan. Spiskuję z przyjaciółką nadzieją, jak ją wygonić z mojego życia na stałe.


Depresja jest strasznym zaburzeniem. Zdajesz sobie sprawę z tego, że masz się z czego cieszyć, jednak jesteś smutny. Płaczesz bez powodu. W skrajnych przypadkach myślisz o samobójstwie. Jak pomóc osobie dotkniętej depresją? Broń Boże nie mów, by wzięła się garść. Nie rób wyrzutów. Nie krytykuj i nie krzycz. To może ją tylko pogłębić. Po prostu bądź. Uśmiechaj się i przytulaj. Zrób dla niej coś przyjemnego. I najważniejsze - zaprowadź do specjalisty. Depresję leczy się nie tylko lekami, skuteczna może okazać się psychoterapia.

Tak, jesień... Z jednej strony ją lubię. Nie jest euforyczna. Jest melancholijna i ze wszystkich pór roku, chyba najbardziej przewidywalna.

Spiskuję przeciwko depresji. Póki co nazywam ją chandrą i sam siebie upewniam, że jutro będzie lepiej. Bo będzie, tak mówi mi nadzieja a ona czasami jednak miewa rację ;)
Reakcje:

0 komentarze:

Prześlij komentarz