sobota, 18 kwietnia 2015

Posted by Zaburzony Świat Krystiana |
Zamieniamy czyny w słowa a nie odwrotnie. Naszych zachowań nie poprzedzają myśli. Nawet upalnego dnia wieje od nas chłodem. Jesteśmy sobie obojętni i nie obchodzi nas los, który do nas nie należy. Zabijamy czas głupotami mordując tym samym kawałek naszego życia. Ktoś kiedyś powiedział, że nie żyje się na próbę a my ciągle próbujemy żyć popełniając przy tym ciągle te same błędy, zadając innym ból. Tacy jesteśmy? Na szczęście nie wszyscy i nie zawsze. Jesteśmy ludźmi a nauka życia trwa do samej śmierci. Nigdy nie miałem czterdziestu lat, ale gdy je skończę nauczę się być czterdziestolatkiem. Rozumiesz o co mi chodzi? Moja babcia zawsze powtarzała, że uczymy się całe życie a i tak głupi umieramy. Umrzyjmy głupi, ale nie nieczuli. Wiesz o tym, że ten co kocha i jest kochany żyje pomimo tego, że jest zakopany pod ziemią? Żyje w sercach ludzi. To jest piękna forma życia. Miarą człowieczeństwa jest miłość i współczucie. Miarą życia nie bicie serca lecz pamięć i to co pozostawimy po sobie gdy ciało umrze. Stan depresyjny i psychotyczny sprawia, że dostrzegam więcej smutnych elementów naszej codzienności. Jednak przy tych dobrych wydają się być jedynie drobnostkami. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Usiądźmy więc wygodnie tam gdzie trzeba i szczerze porozmawiajmy, tak od serca!

1 komentarz:

  1. Życie to najostrzejszy nauczyciel, jakiego kiedykolwiek miałam, jednak i on czasem daje dobre oceny. Wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń