Myślę o śmierci, nie boję się jej. Nie raz już się z niej śmiałem patrząc w jej wielkie, puste oczodoły. Mógłbym się z nią zaprzyjaźnić, jednak przyjaźń z nią trwa niebywale krótko i wiele kosztuje. Moja depresja próbuje umówić nas na spotkanie. Ona kocha łzy. Dzięki nim rośnie w siłę tak długo aż zmusi do ostatecznego spotkania.
Myślę o śmierci. Tylko ona jest pewna na tym świecie, w całą resztę można wątpić. Ona czeka wiernie.
Uśmiecham się do pogrążonej w błogim śnie córeczki. Wychodzę na balkon i zapalam papierosa. Patrzę w niebo i zaciągam...
sobota, 19 grudnia 2015
środa, 9 grudnia 2015
Posted by Zaburzony Świat Krystiana |

"Jest styczeń 2008 roku, późny wieczór. Piję czarną kawę i kończę podróż po wspomnieniach. Minęło już osiem lat odkąd zachorowałem. Osiem długich i ciężkich lat... Nadal pracuję w barze. Ataki minęły miesiąc temu a na mojej twarzy coraz częściej można spotkać prawdziwie szczery uśmiech. Z Agnieszką nie mam kontaktu od świąt, ale tak szczerze nie zależy mi już...
W minionym roku urodziła mi się siostrzyczka i odeszło dwoje bliskich mi ludzi. Jak...
poniedziałek, 7 grudnia 2015
Posted by Zaburzony Świat Krystiana |

- O czym pan marzy? - Spytała mnie ośmioletnia dziewczynka na jednym ze spotkań autorskich.
O czym marzę? Nie wiedziałem co odpowiedzieć. Mam cele i pragnienia, marzenia już dawno się spełniły...
- Hmmm... ja chyba nie mam już marzeń... - odpowiedziałem po chwili.
- Na pewno jakieś pan ma. Jaki chciałby pan by był świat?
"Uff lepiej" - pomyślałem.
- Chciałbym by nie miał granic i by wszyscy mówili w tym samym języku, by był sprawiedliwy i...
Subskrybuj:
Posty (Atom)