środa, 24 września 2014

Posted by Zaburzony Świat Krystiana |
Mam na imię Krystian. Jestem farciarzem z ogromnym pechem. Jestem chory. Choroba pomaga mi docenić zdrowie, bo ciało mam w miarę zdrowe. Jestem marzycielem, którego marzenia się spełniły. Samotnikiem, który nigdy nie będzie już samotny. Jestem mężem Ewy i ojcem małej Małgosi. Jestem szczęśliwy, chociaż często chce mi się płakać. Jestem zaburzony, ale realny, aż do granic... Mam na imię Krystian bo taki był wybór moich rodziców. Kocham życie bo ono kocha mnie. Mam tysiące dziwnych problemów. Halucynacje, głosy, depresję, napady epilepsji, ale mam też dwie zdrowe nogi a to jest cudowne. Pójdę dzisiaj na spacer bo mogę i będę się bardzo z tego cieszył. Doceniam moją codzienność. Nie znam uczucia głodu. Mam dach nad głową. Nie jest mi zimno. Mam wspaniałą rodzinę i jakieś tam zdrowie. Mam to wszystko, ale jestem smutny. Dlaczego płaczę?! Nie mam prawa! A jednak... cierpię na zaburzenia schizoafektywne, Zespół Aspergera, padaczkę skroniową i coś tam jeszcze. Mimo wszystko radzę sobie wspaniale. Mam siłę. Mam nadzieję. Kocham i jestem kochany. Mam ogromne szczęście a smutek i łzy to tylko efekty uboczne zmagania się z chorobami. Wygrywam. Wygram. To wiem na pewno!
Reakcje:

0 komentarze:

Prześlij komentarz