
Jestem zmęczony. Pragnę pozwolić sobie poczuć się źle. Mój umysł jest na pełnych obrotach. Chcę krzyczeć, płakać, rzucić czymś o ścianę, ale nie... nie mogę czuć się źle... Jestem więc zombie. Marionetką, która tańczy w rytm oczekiwań otoczenia. Ostrzegano mnie, że mogę wybuchnąć. Robię to więc tutaj i teraz. Wykrzykuję słowa na ekran komputera, uderzam w klawisze, może nawet pozwolę sobie uronić łzę. Jestem silny. Naprawdę. Może trochę zmęczony,...