sobota, 29 czerwca 2013

Posted by Unknown |
Staram się nie dzielić z Wami w tym miejscu recenzjami mojej książki, ale ta uderzyła we mnie z wielką siłą. Zrecenzowana jest moja dusza, nie tylko książka... "spotykam się ze sobą, by Cię przestrzec (…) „Spektrum” skutkuje emocjonalnie skrajnym szaleństwem. Wściekłość, przygnębienie, absolutny spadek radości- Głuszko podzielił mnie na części i wchłonął w swoje podepresyjne zwierzenia. Trzymał i podtrzymywał siły życia. Zmusił do patrzenia w puste oczy wariatów w miejscu bez zasięgu szczęścia.   Byłam i wciąż jestem zła na autora...

piątek, 21 czerwca 2013

Posted by Unknown |
Bo kim jest człowiek co nie ma w sobie wiary? - Jabłoń co rodzi kamienie nawet późną jesienią...? Dobrze jest w coś wierzysz. Jeśli Twoja wiara nie jest zła i daje Ci nadzieję nie przestawaj wierzyć... Nie ważne kim, lub czym jest Twój Bóg, jeśli jest dobry to dobrze, że w niego wierzysz... W świecie, w którym przyszło nam trwać brakuje nadziei... Coraz mniej jest również dobra... Wojny prowadzą ludzie z Nagrodami Nobla w dziedzinie pokoju, niesprawiedliwość dotyka sprawiedliwych, ból nieszczęśliwych, nieszczęście niewinnych... Z kolei ci,...

sobota, 8 czerwca 2013

Posted by Unknown |
Zapowiada się piękny dzień. Wreszcie zaświeciło słońce, jest weekend... Piję kawę i gapię się od godziny przez okno. Uśmiecham się. Jest dobrze. Pójdę na zastrzyk i do pracy. Dzisiaj dźwięki zadają mi większy ból niż zwykle, więc posłucham rady lekarza i założę słuchawki. Jest słonecznie i ciepło. Dzisiaj nie trzeba mi więcej. Po wczorajszej rozmowie z psychologiem utwierdziłem się w przekonaniu, że są rzeczy, których nauka i (lub) kościół...

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Posted by Unknown |
- Co słychać? Spojrzałem z uśmiechem i po chwili wahania odpowiedziałem najkrócej jak się dało - W porządku, a u Ciebie? Co u mnie słychać? Codzienność wtopiła się w rutynę, której kiedyś tak bardzo pragnąłem. Wstaję rano do pracy. Witam dzień wiązanką wulgaryzmów, bólem głowy lub jednym i drugim. Piję kawę, zbieram się i pokonuję krótką drogę do pracy. Loguję się do systemu, drukuję ofertę, później ją wywieszam a w między czasie piję kolejną...