Dostałem kiedyś pytanie - kiedy nastąpił przełom?
Odpowiem dzisiaj szczerze. Teraz, gdy powinien być w drodze na prokuraturę, poświęcam czas przeznaczony na ratowanie skóry przed prawem a raczej jego iluzją na napisanie tego posta.
Ostatnie kilka dni przepełniły mój mózg tyloma skrajnymi emocjami, że przestałem czuć cokolwiek, to ciekawe doświadczenie.
Ciężko jest mi to pisać nie używając wulgaryzmów. Nie, nie dlatego, że jestem zdenerwowany, zwyczajnie czasami bez nich trudno wyrazić dokładnie swoje myśli.
Żyć zacząłem w chwili gdy...
Subskrybuj:
Posty (Atom)