czwartek, 16 lipca 2015

Posted by Zaburzony Świat Krystiana |
Witaj :-)   Niedawno skończyłem trzydzieści lat. Dużo osiągnąłem przez minione lata. Zostałem mężem i ojcem. Wziąłem na smycz swoje zaburzenia. Przeżyłem wielokrotnie śmierć, którą sam wołałem. Podjąłem pracę między ludźmi a przy Zespole Aspergera to jest coś. Osiągnąłem wszystko o czym marzyłem. Jestem szczęśliwy, pomimo tego jak bardzo siebie nie lubię. Jestem szczęśliwy, więc skąd ten smutek? Aha, no tak, nowy lek się nie sprawdził. Muszę...