środa, 7 maja 2014

Posted by Zaburzony Świat Krystiana |


Coś się zmienia... Już nie idę do przodu, ani się nie cofam. Zamarłem. Czas stanął w miejscu, a ja razem z nim. Nie, nie jest źle... Przecież mam wszystko! To dlaczego jestem dzisiaj smutny? Wiem, wiem, muszę się w końcu wybrać do lekarza... To już kilka miesięcy bez kontroli... Zadzwonię. Jutro zadzwonię. Może to przesilenie wiosenne? Wahania pogody? Przemęczenie? Lub broń Boże, nawrót choroby? Nie, teraz nie mogę pozwolić sobie czuć się źle! Weź się w garść Krystian!

Zapomniałem o czymś... Zapomniałem, że jestem aspergerowcem, że mieszczę się w tym cholernym spektrum autyzmu! Moje schematy się posypały... Przez tę chwilę zapomnienia jest teraz jak jest.

Obok mojego miejsca pracy trwają roboty drogowe. Dźwięki są straszne! Zwijam się z bólu. Nie przestają hałasować na chwilę. To jest ten rodzaj dźwięku, który ma kanciaste kształty, czyli te najgorsze, one zadają najsilniejszy ból.

Jutro obudzę się w wspaniałym nastroju. Wypiję rano kawę. Pójdę do pracy. Zauważę, że roboty dobiegły końca i posłucham ciszy. 

Reakcje:

2 komentarze:

  1. Nie tylko Ty się czujesz źle i to chyba jest wina pogody, która ostatnio diametralnie się zmienia. Mój nastrój też się posypał ostatnio :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmieni się pogoda, to i nastrój się poprawi :) Taką mam nadzieję...

      Usuń